Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Lipiec2 - 0
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2024, Sierpień2 - 0
- 2022, Wrzesień1 - 0
- 2022, Lipiec1 - 0
- 2022, Styczeń1 - 0
- 2021, Lipiec1 - 0
- 2021, Czerwiec1 - 0
- 2021, Kwiecień4 - 0
- 2019, Lipiec6 - 0
- 2018, Czerwiec2 - 1
- 2018, Kwiecień1 - 0
- 2017, Maj1 - 2
- 2016, Listopad1 - 0
- 2016, Sierpień2 - 2
- 2016, Lipiec3 - 1
- 2016, Czerwiec2 - 0
- 2016, Maj3 - 0
- 2016, Marzec1 - 2
- 2015, Listopad2 - 0
- 2015, Październik1 - 0
- 2015, Sierpień7 - 4
- 2015, Lipiec2 - 0
- 2015, Maj5 - 3
- 2015, Marzec1 - 2
- 2015, Luty1 - 0
- 2014, Listopad2 - 0
- 2014, Wrzesień3 - 1
- 2014, Sierpień8 - 0
- 2014, Lipiec7 - 1
- 2014, Czerwiec3 - 1
- 2014, Maj3 - 0
- 2014, Kwiecień2 - 4
- 2014, Marzec1 - 0
- 2014, Luty2 - 4
- 2014, Styczeń1 - 1
- 2013, Listopad3 - 3
- 2013, Wrzesień2 - 3
- 2013, Sierpień6 - 6
- 2013, Lipiec1 - 0
- 2013, Maj1 - 1
- 2013, Marzec1 - 1
- 2012, Listopad1 - 2
- 2012, Sierpień1 - 1
- 2012, Lipiec1 - 3
- 2012, Czerwiec2 - 11
- 2012, Maj1 - 1
- 2012, Kwiecień1 - 2
- 2011, Listopad1 - 14
- 2011, Październik1 - 11
- 2011, Sierpień2 - 5
- 2011, Lipiec3 - 3
- 2011, Czerwiec1 - 8
- 2011, Marzec2 - 31
- 2011, Luty2 - 19
- 2011, Styczeń1 - 14
- 2010, Grudzień1 - 3
- 2010, Listopad3 - 9
- 2010, Październik4 - 18
- 2010, Wrzesień3 - 16
- 2010, Sierpień2 - 12
- 2010, Lipiec1 - 4
- 2010, Czerwiec4 - 32
- 2010, Maj3 - 8
- 2010, Kwiecień1 - 11
- 2010, Marzec1 - 13
- 2010, Luty2 - 17
- 2010, Styczeń1 - 9
- 2009, Grudzień3 - 18
- 2009, Listopad2 - 14
- 2009, Październik1 - 9
- 2009, Wrzesień2 - 7
- 2009, Sierpień4 - 17
- 2009, Lipiec11 - 49
- 2009, Czerwiec12 - 50
- 2009, Maj9 - 23
- 2009, Kwiecień11 - 31
- 2009, Marzec5 - 4
- 2009, Luty4 - 0
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień3 - 0
- 2008, Listopad6 - 25
- 2008, Październik11 - 47
- 2008, Wrzesień12 - 90
- 2008, Sierpień14 - 76
- 2008, Lipiec14 - 68
- 2008, Czerwiec20 - 167
- 2008, Maj19 - 132
- 2008, Kwiecień12 - 275
- 2008, Marzec10 - 194
- 2008, Luty9 - 120
- 2008, Styczeń8 - 63
- 2007, Grudzień4 - 46
- 2007, Listopad5 - 131
- 2007, Październik9 - 147
- 2007, Wrzesień15 - 179
- 2007, Sierpień18 - 121
- 2007, Lipiec10 - 122
- 2007, Czerwiec9 - 96
- 2007, Maj11 - 143
- 2007, Kwiecień16 - 301
- 2007, Marzec5 - 28
- 2007, Luty1 - 12
- 2007, Styczeń2 - 13
- 2006, Grudzień3 - 33
- 2006, Listopad1 - 0
- 2006, Sierpień1 - 0
- 2006, Lipiec1 - 0
Dane wyjazdu:
12.30 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Po ostatniej godzinnej
Sobota, 8 września 2007 · dodano: 08.09.2007 | Komentarze 4
Po ostatniej godzinnej jeździe nieco się zdegustowałam ;>Pod rolką chomika okruszki slicka :P A na drugi dzień zastałam kapcia, dobrze że ostały się 2 dętki z maratonu, będę mogła jutro wyjsć na bika :D
Żebym tak mąke miała posiekaną jak te opiłki heheh
Wszystko za sprawą rozcentrowanego koła :) Bo pewnego pięknego dnia wpakowałam się niespodziewalejszyn w wielki betonowy próg który dziwnym trafem wyrósł na mej drodze :) Nie było widać dziury przed nim :| Ale to dzięki OPAT-rzności koło ma tak lekkie bicie ;) Ale na trenażer zbyt duże by nie siekać slicka albo nie kręcić jajem ;(((
okej koniec lania wody ;P
znalazłam Go wczoraj w zakupach w worku z gruszkami, a skoro cwaniak już "zapłacony" to trzebabyło go pomęczyc ;) nalałam wody do cake'a i niedługo czekałam aż wystawi te swoje patrzałki ;) później wrócił tam skąd przyszedł ;P

jutro bikkkkkkkkk :D
puls
av 132
max152
Hz: 89%
Fz: 1%
Pz: 0%
Kategoria Hamster
Dane wyjazdu:
15.62 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Chomik c.d. :P Taki piękny
Czwartek, 6 września 2007 · dodano: 06.09.2007 | Komentarze 22
Chomik c.d. :P Taki piękny dzień, a ja wróciłam z pracy po 20'stej...... masakra jutro też będzie co robić od rana.A oto wczorajszy widok z mojego okna....

Chwilę później piękny zachód słońca.... szkoda że nie było mnie wtedy na Dolinie Śmierci, na pewno byłoby uroczo :P

Od przybytku głowa nie boli ;))

kręcenie lajtowe.
puls
time: 1:0:38
av: 121
Hz: 95%
Fz: 1%
Pz: 0%
Przemianowanie stref w pulsometrze:
Start:
I. Hz: ze 106 na 126 (65% max HR)
II. Fz: ze 135 na 145 (75% max HR)
III. Pz: ze 155 na 159 (82% max HR)
zobaczymy w praniu jak to wyjdzie :)
Kategoria Hamster
Dane wyjazdu:
11.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Test chomika.
Jest ok
Środa, 5 września 2007 · dodano: 05.09.2007 | Komentarze 22
Test chomika.Jest ok :) Zobaczymy na jak długo, ale myślę że moj Biały Misio już polubił Białego Siriuska ;)

Dzisiaj test na oponach MTB heheh ciekawe czy ktoś mieszka w pokoju pode mną? ;P [oczywiście przemienię na slicka, ale musze coś wykombinowc żeby nie przekładać co tydzień opon ;P ]
I już uprzedzę Wasze pytania, trenażer nabyłam bo to najlepszy sposób na kręcenie w ciepłym. W zeszłym roku miałam rowerek stacjonarny, ale że był dla mnie za słaby to go sprzedałam i wreszcie mogłam nabyć coś pożyteczniejszego :) Myślę że jest to dobra decyzja, by zwiększyć moją wytrzymałość na przyszły sezon, czyli hasać po pięknych trasach niczym piórko :)
Dobrze że nie pozbyłam się starego licznika, będzie on roboczo podpinany na tylnie kółko, ale trzeba jeszcze zrobić porównanie z Sigmą czy dobrze liczy bo tam nie ma jak wpisać obwodu koła ;P
PWŚR :D
Pozdrawiam Wszystkich Świrków Rowerowych :D:D:D
zaległa regeneracja po maratonie:
time: 40min bo letem do pracy :P
puls:
AV: 138
max: 154
Hz: 14%
FZ: 85%
PZ: 0%
Kategoria Hamster
Dane wyjazdu:
64.59 km
20.00 km teren
03:13 h
20.08 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
BikeMaraton Poznań :)
Dziękuje
Niedziela, 2 września 2007 · dodano: 02.09.2007 | Komentarze 17
BikeMaraton Poznań :)Dziękuje wszystkim za wyśmienitą zabawę i doholowanie do mety;D :P
Jacek, nigdy więcej do Poznania na maratona się nie zapisuj GÓRALU!!!!!!;D może...Czytaj więcej
Kategoria Zawody, imprezy, Mio_Fujifilm_Bike_Maraton
Dane wyjazdu:
4.13 km
0.00 km teren
00:15 h
16.52 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
lol ;D moj najdluzszy przebieg
Wtorek, 28 sierpnia 2007 · dodano: 28.08.2007 | Komentarze 8
lol ;D moj najdluzszy przebieg w tym tygodniu ;D jaaaaaa i to ma byc trening ;(( porażka na całego :/ ale jutro się uwezmę tzn. cieplej ubiorę!!!!już jak wychodziłam z klatki wiedzialam ze się wrócę (zawsze kiedy zimno mi jeszcze w klatce to oznacza że będzie mi zimno na biku) no i tak było: zmarzniete nogi, kranowa z nosa, to jest to co Aga lubi najbardziej ;P
ale bylo super ;))
zeby sie rozgrzac pojechalam na Dolinę Śmierci, lajtowy podjazd coś dzisiaj byl :) masakra super się wjeżdżało :) a na górze....... CUDOWNY ZACHÓD SŁOŃCA!! TAKI JAK NIGDY!! ale nie mialam aparatu :( ale co się napatrzyłam to moje :P
no i zjazd tez super :) wkoło bloku i do domu ;P
wsyzstko byłoby pięknie, byłam tak dobrze nastawiona..... ale jednak jestem zbyt wrażliwa na temperaturę :(
trza się przeprosić z termokalesonami :D:D:D:D
heheh 4km a wody leję uuuuuuu!!!! :D
Dane wyjazdu:
56.98 km
13.00 km teren
03:35 h
15.90 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Z Przyjacielem :)
"kiedy wezmiesz mojego psa zeby sie wybiegal przy twoim białym rumaku"
Dzisiaj do spełnienia
Niedziela, 26 sierpnia 2007 · dodano: 26.08.2007 | Komentarze 25
MAŁE KONKURSIWO NA ROZGRZANIE ATMOSFERKI ;DCZYJE TO ŁYDKI?
sorki za jakosc ale dysponowalam tylko takimi fotkami no i musialam brzydko powymazywac niektore charakterystyczne cechy dla osobnika ;)

Z Przyjacielem :)
"kiedy wezmiesz mojego psa zeby sie wybiegal przy twoim białym rumaku"
Dzisiaj do spełnienia misja :) Ładny dzień, to czemu by nie pohasać po lesie z kudłatym, czworonożnym, z wieeeeelkim jęzorem psiakiem :)
W drodze po pieska, stojąc na swiatłach i czekając na GREEN..... zjawia się GREEN maluch.... dwaj kolesie ok 30 i 40 lat, patrzą się i mówią:
- Przepraszam, wiesz gdzie jest ulica [jakaś tam ;p ]?
- Nie ;>
- No to zapraszamy na kawę, rower na bagażnik i.........
- Rower jest do jeżdżenia a nie na bagażnik (;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D)
....... POJECHALIIIIIIIIIIIIII ;D
ktoś mi kiedyś powiedział... 'Aga, jak coś powiesz to w pięty pójdzie!' ups :)
Śmiałam się z nich pół drogi ;)
No i pojechałam po psiaka :) Bardzo ładnie prowadził się po mieście na smyczy, super, ideał na rower ;)
No i po lesie na Glinkach już bez smyczy, biegł ładnie obok lub za mną, aczkolwiek nie były to prędkości zawrotne, bo 8km/h i dlatego taka całościowa średnia ;p;p
ale było fajnie, Basco na pewno też zadowolony :):) sami zobaczcie ;)

Czy te oczka moga kłamać :)




później do Nakła.... BEZ BASCO ;) ale nie dojechałam, brakowało z 2 km, tak się rozpadało, szara ściana... no i akurat wyjechał transport z Nakła więc się załapałam na powrotne w suchych warunkach :P

dzisiejszy max puls 181
Kategoria z Basco
Dane wyjazdu:
35.45 km
0.00 km teren
01:49 h
19.51 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Przygotowanie c.d.
planowane
Piątek, 24 sierpnia 2007 · dodano: 24.08.2007 | Komentarze 11
Przygotowanie c.d.planowane 2h szosa, hr 65%-75% kad. 85-90
dom - Jary - dom
no niestety jako że był to wypad w ramach pracy, nie udało się zrealizować 100% planu. w dodatku niespodziewanie 'wkopałam się' w błotko....... tak gęste i lepkie że ta rama jeszcze takiego nie widziala ;D no i zassało moją całą energię, masakra ;D
w słoneczny upalny dzień wracałam 'w ciapki' hehehe
jutro wymiana linek i pancerzy oj będzie co robić.
puls time 1:40:25
av 142
max 173
21
71
6 :):):)
Dane wyjazdu:
36.27 km
0.00 km teren
01:35 h
22.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Przygotowania do maratonu.
Szosa:
Czwartek, 23 sierpnia 2007 · dodano: 23.08.2007 | Komentarze 3
Przygotowania do maratonu.Szosa: Jarużyn, podjazd, Strzelce Górne, Szosą Gdańską na Świecie, cofka Szosą do Osielska, w dół na drogę prowadzącą z Zamczyska [uwaga dziury na ciasnych zakrętach i wszędobylskie blachosmrody ;p ] i do domu.
plan na dzisiaj:
czas: 1:30
hr: 65%-75% kad. 85-90
2x (4x1min.) 90%hr
plan zrealizowany:
czas: 1:35
udało się utrzymac kad. ok 80/85
hr 75%
a max na zrywkach jak widać.
puls
time 1:35:18
av 150
max 183
9
58
32
Dane wyjazdu:
19.41 km
0.00 km teren
00:55 h
21.17 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Upucowony bioły misio regeneracyjno ujeżdzony ;)
Poniedziałek, 20 sierpnia 2007 · dodano: 20.08.2007 | Komentarze 4
Upucowony bioły misio regeneracyjno ujeżdzony ;)Fordon - Osielsko - Szosa Gdańska - Zamczysko - Fordon
Wczorajszy dzień coś mnie sponiewierał ;)... dzisiaj jak na kacu rankiem pucowałam przeczochraną po górach ramkę ;) Efekt.... lśni jak psu jojca ;D ;pppppp
Jako że po pracy marzyło mi się siupnąć do wyra, polunatykowałam teoretycznie w formie regeneracji. 65%hr i ani procenta więcej.... ;> buahahahahahaha
nie wytrzymałam ;PP no przecież musiałam ścignąć tych, którzy cieszyli się że mnie ścigneli a jechali na byle czym ;> nie przypuszczałam że to mi tak szybko wyjdzie ;D yeaaaaaa cisnęłam już do końca;D
dystans miał być większy, ale śpieszyło mi się na film ;D
puls
time
0:55:46
av 136
max 177 [to przy sprincie ^^]
56
27
15
Nie wiele chwil na sen,
Zbyt dużo tu obcych miejsc,
Za mało sił by móc,
Za mało sił.
Przed siebie wyjść i biec,
Zostawić świat tak jak jest,
Uwierzyć w naj piękniejszy sen,
Okruchem nieba, wzruszyć się.
Ref:
"Czasami jestem poza zasięgiem
Całego świata ludzkich spraw,
W tedy przez chwile i wiem, po co żyję
i tylko cisza przy mnie jest".
Zatrzymać czas na chwilę zapomnieć się i śmiać,
Nie mierzyć sił na zamiar i wyjść na świata szczyt,
Choć raz.
Zatrzymaj się i spójrz, jaki ten świat,
Piękny jest, piękny jest. (Piękny jest)
02-09 - Maraton w Poznaniu.... przez ten krótki czas na Zlocie i w Ustroniu góry nauczyły mnie małej pokory, czy były dobrą nauką okaże się w Poznaniu. Ale świat nie stanie na głowie jeśli znów dojadę przed ostatnia w kategorii. Przecież jestem tylko Agą. Jeszcze 13 dni........
a tu chyba zwieńczenie mojego nastroju....... ale jutro już wreszcie będzie czas na rower. hura.
Dane wyjazdu:
93.87 km
20.00 km teren
04:27 h
21.09 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Szlak rowerowy - Bydgoszcz - Toruń
Niedziela, 19 sierpnia 2007 · dodano: 19.08.2007 | Komentarze 4
Szlak rowerowy - Bydgoszcz - Toruńkm 69,65 w terenie 20 czas 3:13
heheh dzisiaj jakieś śmieszne liczby powychodzily ;D
69-WIADOMO ;D
69, 65 - numery lini autobusow ktorymi dojezdzalam do ekonomika
total time: 3:13:31 heheh
Hity na Czasie - Hala Łuczniczka
km 24,22 w terenie 0 ;p czas 1:14
Moje plany sięgały Pogorii i zamku w Ogrodzieńcu, lecz niestety coś tam nie dojechałam ;D
Zwklekłam się na pozornie czarny szlak do Torunia i muszę powiedzieć że nie jest jakiś cudowny, za dużo asfaltu ;p No i nie prowadzi terenami lesistymi do centrum Toronto buuuuu wtopa!!
I tak oto szlakiem dojechałam do Przysieka i napotkaną szosą do domu... Bo przypomniało mi się że dzisiaj pod Halą Łuczniczki 'HITY NA CZASIE' i mam ochotę się tam wybrac :) Kto chce lub lubi, niech ogląda w TV naszą Bydgoszcz ;]
Mam jakieś ciągoty do słomy ;)

Zoo na wsi :)

Dzisiaj jakoś wiaterek przywiewał, jakoś ciężko się jechało a serducho słabo pompowało ;P Po górach nie czułam nóg jak dzisiaj ;>
Wiolu!! Tego gwoździa rezerwuję ja! :D
max speed 46,08
puls
time 3:04:47
av 148
5
74
19
max 177
aaa i żeby nei było, wprowadziłam poprawny obwód koła do licznika ;) bo siem łostatnio zresetował :P
fotki spod Hali Łuczniczki:


