Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Aga z miasteczka Bydgoszcz-Fordon. Od czasu do czasu, towarzyszy mi i beszczelnie zaniża średnią ;) łofcarek niemiecki - Nazgul Dorplant. Nazgulko po 10 latach pobiegł na chmurkę i tam spogląda na mnie, ja na niego, kiedyś jeszcze się spotkamy... Mam przejechane 16450.71 kilometrów w tym 3746.08 w terenie. Jeżdżę z prędkością ponad świetlną17.16 km/h i się wcale nie chwalę. ;)
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Serwis aparatów cyfrowych
Bydgoszcz



Szkolenie psów, Hodowla, Sport
Dorplant.pl




Forum właścicieli psów rasy owczarek niemiecki forum.owczarkopedia.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Aga.bikestats.pl

Archiwum bloga


Dane wyjazdu:
23.91 km 0.00 km teren
01:04 h 22.42 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Lenius pospolitus. :-P
Trasa

Niedziela, 3 czerwca 2007 · dodano: 03.06.2007 | Komentarze 13

Lenius pospolitus. :-P
Trasa dla leniwych czyli tradycyjnie pod górkę Jarużyn, Jarużyn Kolonia, Szoska, Strzelce Górne, Jarużyn dom hahaha <leń>

Coś się dziwnie na tych slickach jeździ, twardawo jakoś. No i na zakrętach trza uważać bo mały żwirek i w najlepszym wypadku wirażyk gotowy, tak ładnie się dzisiaj nakierowałam na blachosmród, aż się facet patrzał co się dzieje jak wypełzłam zza zakrętu pod prąd :D.
Niedługo będzie new ramka, może jeszcze zdążę przed BikeOrient'em hmmm oby :-)))))))))

a pulsik mocno spokojny. Poszalejemy innym razem :P

av 147
max 172
7
79
12

pozdrawiam :)



Dane wyjazdu:
13.32 km 0.00 km teren
00:33 h 24.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

prawie jak szosowka ;p

Czwartek, 31 maja 2007 · dodano: 31.05.2007 | Komentarze 9

prawie jak szosowka ;p



oponki dostaja ode mnie 4+
po 1 moj rower wyglada teraz jak pojazd chlopakow z backstreetboys, czy tam just5 ;p
po 2 myslalam ze bedzie wiekszy power ;p no ale to sie zobaczy na dluzszej trasie.

a slicki [Author slick 1.5] od wczoraj czekaly na odbior..... chcialam sie urwac dzisiaj szybciej z pracy a tu lipcia, klientow jak mrowkow i spelzlam do domu gdzies wpoldo 18.... blachosmrod w ruch i do sklepu zeby zdazyc;] pozniej do marketu.. wsadzilam zakupy..... na parkingu nie moglam sie oprzec... rozwinelam pierwsza paczke z foli a tam.... 2 opony hehe co to.... w sumie 4 sztuki kapci?
sklep juz byl zamkniety, ale jutro sie do nich dodzwonie i powiem co odwalili za numer, bo wiem co to znaczy byc dwie dniowki w plecy :/
w ogole niektorzy ludzie to sa zaj......iste krowy za przeproszeniem, nieuczciwi itd ze az chce sie...... tyryryryryryry.


dzisiaj bez pulsu bo bez jezdzenia na biku mam wysoki ;p
pozdro 600


Dane wyjazdu:
31.20 km 0.00 km teren
01:21 h 23.11 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Troszkę ochłody, czyli wietrzyk

Niedziela, 27 maja 2007 · dodano: 27.05.2007 | Komentarze 30

Troszkę ochłody, czyli wietrzyk po zachodzie słońca....
Strzelce Dolne > Trzęsacz > Włóki > (planowo miałam odbić do Dobrcza, ale lipa) > Szosą Gdańską przez Kusowo, Borówno > Strzelce Górne > Jarużyn > Home

Od wczoraj męcze podjazdy. Dzisiaj za cel obrałam podjazd za Strzelcami Dolnymi. Długi i kręty, kręty i dłuuuuuugi, po drodze piękne widoki w dół, ale nic z tego, nawet pokusie fotografowania nie dałam się uwieść! Go go go pod górę!!! Jeszcze nigdy tam nie byłam, ale w trakcie zdałam sobie sprawę z tego że kiedyś wywiózł mnie tam koleś El'ką (strasznie bałam się jeździć blachosmrodem i pokazał mi że drogi potrafią być baaaaaardzo wąskie i kręte, a to co w miastach to jest lajcik ;P )

W Strzelcach Dolnych jak zwykle piknik, tym razem coś zorganizowanego przez kampus WSG


A tu już Włóki, a raczej ich krzyżówka z Szosą Gdańską - Pomnik upamiętniający Bój we Włókach.




mój mały maratonik zawdzięczam takiemu oto pulsowi:
av 163
max 188
1
10
87


Dane wyjazdu:
22.13 km 0.00 km teren
00:58 h 22.89 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Nadal brak slicków :( Znowu

Sobota, 26 maja 2007 · dodano: 26.05.2007 | Komentarze 5

Nadal brak slicków :( Znowu przeciągają w sklepie że paczka dojdzie we wtorek :(:(
Jarużyn > Jarużyn Kolonia > Szosa Gdańska > Zamczysko > Dom porą o zmierzchu i ładnie się jechało. Jutro to samo, bo z łapek moja opalenizna schodzi więc nici z wystawiania ich na słońce :( Eh 0 pozytywów z dzisiejszego dnia.

Mam nadzieję że chociaż maratończykom dobrze poszło i mają uśmiechnięte mordki, jeśli tak, też chcę się cieszyć z Wami!!!


av 162
max 192 [sprint pod górkę: 2 z przodu, 3 z tyłu]
2
20
76





Dane wyjazdu:
115.31 km 5.00 km teren
05:26 h 21.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Co ja bede siedziec

Niedziela, 20 maja 2007 · dodano: 20.05.2007 | Komentarze 27

Co ja bede siedziec w domu :P Moja dzisiejsza trasa
Fordon - Łabiszyn - Szubin - Nakło n./Notecią - Fordon :) >>>
click na mapkę

Właśnie ruszyłam się z krzesła po aparat który siedział w torebce podsiodłowej i poczułam każdy kawałek mięska na łydkach hihihi a tyyyłek uuuuu chyba zaraz się walnę na wyrko :D
W dodatku spaliłam sobie tym razem ręce Polskaaaa biało czerwoni :P ał ał szczypie ;P

Dużo fotek nie napstrykałam ale gartstka z nich:
W Brzozie mieszkała moja koleżanka z liceum, niestety nigdzie jej nieznalazłam ;)

Reklama w mieścinie pt.: Kobylarnia

Monika lubi fotografować mosty, a ja lubię widoki kanałów itd :)


Hehehehhe w Łabiszynie wedle mapy miałam odbić w prawo. Patrzę na mapę i myślę... teraz, czy później? Żnin w prawo, Mogilno prposto ;( GDZIE JA MAM JECHAC!!?.... I stałam tam z 5 minut, ślepiłam w ten drogowskaz i nic! Zrobiłam fotki itd i dalej zastanwiam się w ktorą stronę jechać na Szubin?... A może Wy wiecie? :D Ale byłam szczęśliwa, jak dostrzegłam że na owym drogowskazie napis miejscowości do której zmierzam <ślepota> :D:D:D

Dalej szczęśliwa odbijając w prawo napotkałam kilku kolarzy, dziadzio jak zobaczył że za nim jadę zaraz przycisnął na pedały i oooo zaczął mi spierdzielać :P Po drodze napotkałam Konwalii i pomyślałam że przywiozę mamie Łabiszyńskie kwiatki :)

i......... zamontowałam je na kierownicy :D:D Ale pachniało!!!!

Czyż nie uroczy widok? :)))) Kwiatki rulez :P

Szubin i taki oto sobie psitko sfotografowany pomniczek... To miało być miejsce odbicia do Bydgoszczy, jednak coś mnie skusiło na dalszą podróż :) Kierunek.... na lody do Nakła!!!! :)

W tym sklepie pracuje najbardziej melancholijna, zamulona kobita :D [dialog piszę słowami jak się wymawia z angielska ;)]
-Czy jest Pałerejd, lub Izostar?
-Jest Tiger
-Tajger? Nieeeeee.... to nie chcę :P
A mineralka z lodówki?
Kobita podchodzi do lady z tyłu i mówi: za 60 groszy, może być?
-No może być [0,5 litrowa butelka], ale jest z lodówki?
-60 groszy, gazowana, czy niegazowana?
-Niegazowana, ale czy jest z lodówki?
//Bierze z półki sklepowej mineralkę do ręki, i mówi:
-A nie może być taka chłodna?
-O.o No dobrze, już może być!
Dziwadło :D Ufo nie z tej ziemi :D:D:D

........ ma ktoś jakieś wątpliwości? :>:>:> Mówić teraz, albo milczeć przez całe życie :D


Nakło n./Notecią - Noteć po której pływałam niegdyś z kuzynką kajaczkiem wzdłuż i wszerz:)
'
I tutaj jak by kończyła się moja opowieść :) Pojechałam do babci, wręczyłam jej konwalijki (miały być dla mamy, ale rozmyśliło mi się :D) Chwile odpoczęłam, pijąc herbatkę, zjadłam bułę, wafelka yyy pogaduliłam i wyjechałam do domku, po drodze na big lody z maszyny z sosem czekoladowym z pomarańczą ;PPP Tak tak robią tam najlepsze lody w Kuj.-Pom. kto nie jadł niech spróbuje ;))) <oblizuje się>

Do domku było jakieś 40 km, trochę prawa noga nie domagała, ale udało się dojechać całą i zdrową ;)

Myślę że podróż nad morze jest coraz bliżej i dam radę:) Dziękuję za przeczytanie całej notki, a kto nie przeczytał ten trąba hehehe!!! :D:D:D:D

Z niedowierzaniem patrzę na wyniki z pulsometra!!!
Czas: 5:27:40
av 150
max 176
kcal 2238 :D:D:D:D
8
61
30
Chiba aura mi sprzyjała :) I obiecałam sobie że jak najszybciej sprawiam sobie slicki!

Idę teraz pobaraszkować do Was na blogi :)))
Buziole i pozdrawiam :D:D:D:D
Kategoria Całodniowe


Dane wyjazdu:
42.12 km 0.00 km teren
01:55 h 21.98 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Długi to dzisiaj dzień...

Sobota, 19 maja 2007 · dodano: 19.05.2007 | Komentarze 5

Długi to dzisiaj dzień... praca, a później "potowarzyszyć" koleżance jako pasażer w jej pierwszym dniu za kółkiem.... oj będzie z niej pirat drogowy ;PPPP hmmmm chyba jestem cała ale obawiam się że kilka włosów z głowy najeżyło się, po czym spadło :D
O 19 byłam już wolna, poszperałam w necie trasę do Solca Kuj. i w drogę! :)
Ciepło, a po wietrze ani śladu........ jechało się niezwykle miło. Gryzłam się jedynie za to że nadal nie posiadam slicków ;((( <skrucz>
Droga była piękna, kręta i naprawdę miło płynął czas. Muszę powiedzieć że Solec to bardzo urokliwe miasteczko i jestem pod ogrooomnym wrażeniem!!:)
Zawsze wyobrażałam je sobie jako blokowisko (takie jak ostatnimi czasy fordon ;(((( ), a tu piękne małe domki, budowle, generalnie centrum miasta bardzo zadbane. Nic tylko podziwiac, na pewno tam jeszcze wrócę :)






puls
av 156
mx 176
9
18
71


Dane wyjazdu:
36.47 km 0.00 km teren
01:53 h 19.36 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:


Zapraszam na forum

Czwartek, 17 maja 2007 · dodano: 17.05.2007 | Komentarze 10


Zapraszam na forum bikestats, odnośnie małego zlociku na BikeOriencie :) click ;)


Nie ma fotek i nie będzie :D Wstydze się :D Never nie pokażę siebie pod prysznicem hahaha tylko nasz Czesiek ma takie szczęście, że gdy wychodzi pojeździć niebo się rozstępuje i krążą po nim tylko białe lekkie obłoczki ;PPP Co tu dłużej pisać ;) WYKOMPAŁAM BIKA :D Ale kupiłam mu amku do łańcucha, więc chiba piszczeć ze złości nie będzie ;)))
Aaaale było miodzio :)))))))))))

puls
av 154
max 183
8
33
56


Dane wyjazdu:
24.07 km 0.00 km teren
01:11 h 20.34 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Jak to serwis BikeStats

Poniedziałek, 14 maja 2007 · dodano: 14.05.2007 | Komentarze 5

Jak to serwis BikeStats potrafi motywować :):):) Mała ściganka kilometrażowa z kolegą "Andrew" haaaaa nie dam się, nie dam!! :D

No jak spontan to spontan, nie było czasu na szukanie mapy, a chciałam podjechać wreszcie do Solca Kuj.... Niestety po drodze nie widziałam żadnych drogowskazów więc była to tylko okrężna przejażdżka pod nadwiślański most (z dwóch stron rzeki :D ) & Ostromecko. Nie zanudzając dłużej - kilka fot

Pałacyk w Ostromecku od strony wjazdu

Pałacyk od strony parku

chwaściki chruściki ;)))

Widok na park

OoOoooOOOOoo i jakiś żabol ;PPP

jutro będzie mała regeneracja :)
puls:
av 151
max 176
9
47
42

Pozdrawiam :)


Dane wyjazdu:
36.32 km 0.00 km teren
02:19 h 15.68 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Dzisiaj było bardzo przyjemnie

Niedziela, 13 maja 2007 · dodano: 13.05.2007 | Komentarze 9

Dzisiaj było bardzo przyjemnie i pozytywnie :) 3 pętelki zaliczone, 3x super podjazd i 3x nie mniej zajebisty zjazd :)
Pędziłam w dół mooooocno, aż spojrzałam na licznik (41 uppssss) i już klameczki w ruch ;( :PPPP Ale ja tam jeszcze wrócę [z licznikiem pod kierownicą :P ]
Te zjazdy to poezja, leciutko rowerek fruwał i chyba wreszcie pojęłam co to znaczy wyluzować się :) Szkoda że moje łydki nie dają rady i pulsometr pika jak szalony :P [ten podjazd to masakra, ale faceciki radzili sobie z nim genialnie!!!!] Aaa no i po 1 km opaska od pulsometru zsunęła się na brzuch i mnie drażniła do końca wyścigu :P Na tyłku na pewno trzymałaby mi się lepiej niż na żebrach :D
Jednym słowem dzisiaj jedno wielkie am am am mniaaaammmmmmmm ;)))))
Aaaa no i muszę dodać że startowały trzy kobitki w mojej kategorii, bardzo sympatyczne z resztą i pozdrawiam gorąco :)
Do koleżanki z I miejsca brakowały mi 4,5 min. a z II 2,5 min. Tak teraz myślę że jak na te trzy malutkie pętle to dość dużo ;( Ale pudło zaliczone hehe pierwszy i ostatni raz w życiu na pewno :PPP :D

photo
Wszyscy na blogach mają chmurki, mam i ja ;)

Zachęcające do dalszej jazdy, prawda? :)



Oni też na wyścigi?



max speed: 41,95
puls (52min - czyli:
-dojazd pod wiatr prawie co sił w nogach - av. 20km/h
-kręcenie się po Różopolu
-początek zawodów )
av156
max 244 :> (heheeh no to tak na starcie mnie laski wykończyły czy co? ;))) a tak serio to zaobserwowałam maxa 188, ale nie miałam czasu spoglądać na puls )


Jedym słowem odddjjjaaazzdddd na maxaaaaaa :D
Kategoria Zawody, imprezy


Dane wyjazdu:
28.05 km 0.00 km teren
01:27 h 19.34 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Łiii arrrrr de czeeempionnss

Sobota, 12 maja 2007 · dodano: 12.05.2007 | Komentarze 7

Łiii arrrrr de czeeempionnss :D
Obiecałam, że dzisiaj prosto z pracy ruszę pokibicować na zawodach XC, i dotarłam na reszteczki, załapałam się na zjeżdżających 4 zawodników z trasy, w tym jeden "zbiegający" :D (po lewej na fotce)
Pomimo pochmurnego dnia to humorki dopisywały ;)))

A jutro zawody Family Cup... obym nie dojechała ostatnia :D

Dzisiaj widze obie Lwice wyszły porowerkowac :) oczywiście o naszej Kosmatce mowa, która lubi jeździć wtedy kiedy ja jeżdżę :D :))))

pulsol do mojej dyspozycji i proszę nizej nie zaglądac bo się przestraszycie :PPP
av 156
max 181
5
26
68
Kategoria Zawody, imprezy